Stres podczas sesji? Można z nim wygrać!

Stres podczas sesji? Można z nim wygrać!

1 217

Zbliżała się ciężkimi, wolnymi krokami, nieugięta w końcu nadeszła – oto i ona – zimowa sesja egzaminacyjna. Studenci wszystkich uczelni dzielnie stawiają jej czoło i do ostatnich sił będą walczyć o zwycięstwo! Niektórzy wybrańcy mogli zaoszczędzić sobie nieco stresu i podejść do terminów zerowych, a jeśli na nim polegli, nie dostali 2 do indeksu. Pozostali, którzy nie mieli możliwości skorzystać z zerówki, aby zdać egzamin muszą poskromić swój stres. Jak pokonać wroga (stres)? Po pierwsze należy dowiedzieć się czym jest i w jaki sposób może się objawiać. Co najbardziej stresuje śląskich studentów? Jak radzić sobie ze stresem? W poniższym tekście znajdziesz odpowiedzi na te pytania.

Reklama
 

Kilka słów o stresie…

Człowiek podczas egzaminów w mniejszym lub większym stopniu odczuwa stres. W ujęciu psychologicznym stres może być rozumiany jako bodziec, sytuacja trudna bądź wydarzenie o określonych właściwościach np. wystąpienie publiczne czy egzamin. Przyczyny stresu są różne bowiem żaden człowiek nie jest taki sam. Stresory (przyczyny stresu) często wywołują szereg objawów:

  • fizjologicznych – biegunki, bezsenność, pocenie się itp.,
  • psychologicznych – złość, poczucie winy, obniżona samoocena itd.,
  • behawioralnych – agresja, skłonność do irytacji, obgryzanie paznokci, popadanie w przygnębienie.

Jednostka dzieli zdarzenia stresowe na jedną z kategorii: krzywda lub strata (zaistniałe szkody), zagrożenie (przewidywane krzywdy) oraz wyzwanie (zdarzenie prowokujące do walki). Aby lepiej zrozumieć mechanizm stresu, należy poznać jego fazy:

  • faza mobilizacji – aktywizuje procesy psychologiczne pod wpływem umiarkowanego stresu. W tej fazie człowiek szybciej i skuteczniej, myśli, wzrasta jego kreatywność w działaniu oraz podejmuje wysiłek intelektualny żeby sprostać wyzwaniu,
  • faza roztrojenia – przedłużający się stres obniżający poziom czynności psychicznych. Roztrojenie utrudnia koncentrację uwagi, logiczne myślenie. Ponadto emocje biorą górę nad rozsądkiem, jednostka zaczyna czuć bezradność,
  • faza destrukcji – pod wpływem długotrwałego i intensywnego stresu człowiek jest niezdolny do prawidłowego wykonania czynności. Spada poziom motywacji do działania. W tej fazie ma silną tendencję do poddania się, płaczu, ucieczki, agresji, autoagresji.

W grupie osób czekających na egzamin zawsze znajdzie się kilku studentów, którzy jak mantrę powtarzają, że nic nie potrafią, nie zdają sesji – sieją ogólną panikę, a ich stres udziela się pozostałym. Można więc rzec, że stres jest zaraźliwy.

Stres problemem śląskich studentów?

To pytanie zadaliśmy studentom śląskich uczelni. Niektóre z odpowiedzi powtarzały się (np. stres z powodu egzaminu), w związku z czym nie wszystkie zostaną przedstawione.

– Stresuję się pierwszym dniem w nowym miejscu, gdzie nikogo jeszcze nie znam, nie wiem co o mnie pomyślą itd. Jednak to sprawia, że chcę wypaść jak najlepiej, więc mobilizuję się i do nowego miejsca idę z potywynym nastawieniem. Dopiero po wyjściu odczuwam ulgę, że wszystko się udało. Co do stresu podczas sesji, wszystko biorę na spokojnie. Po pierwsze korzystam z możliwości zaliczenia w terminie zerowym. Po drugie, jeśli solidnie się uczę to wiem, że zdam, a jeśli nie zdaję to znaczy, że profesor tego nie sprawdzał, działa to też w drugą stronę, jeśli słabo się nauczę i nie jestem pewien swoich możliwości to wiem, że tego nie zdam, więc nie mam się czym stresować. Na egzaminach zawsze jestem w pełni skoncentrowany. No i najważniejsze przed egzaminem staram się unikać osób, które przesadnie panikują, taka zasada – odpowiada 23 letni student dziennikarstwa i komunikacji społecznej na UŚ w Katowicach.

– Najbardziej stresuję się, gdy nie potrafię czegoś znaleźć, a jest to coś ważnego np. dokumenty szkolne albo rzeczy takie jak klucze, portfel i telefon. Bardzo irytuje i stresuje mnie, gdy nie mogę znaleźć auta na parkingu – mówi 22 letni student GWSP w Chorzowie

– Największy stres odczuwam jak wiem, że mam mało czasu na zrobienie wielu rzeczy – odpowiada 23 letnia studentka Politechniki Śląskiej w Gliwicach

Studenci zapytani o sytuacje stresowe, w większości odpowiadali, że jest to sesja egzaminacyjna, kolokwium oraz ograniczony czas na zrealizowanie wszystkich uczelnianych projektów. O sytuacje stresowe zapytano 10 osób i 8 z nich jako jedną z sytuacji stresowych podało egzamin.

Jak radzić sobie ze stresem?

Zacznijmy od tego, że głównie wyróżnia się trzy style radzenia sobie ze stresem. Człowiek reaguje na stres zmieniając swoje zachowanie – jest to styl aktywnego zachowania. Nadto jednostka może reagować w sposób zmieniający znaczenie oraz ocenę sytuacji stresowej, co w psychologii nazywa się poznawcze radzenie sobie ze stresem. Ostatni styl to unikanie, a więc reakcje zmierzające do kontroli przykrych uczuć.

Sposobów na zmniejszenie stresu jest wiele, jednak sztuka polega na tym, aby skorzystać z najbardziej skutecznego, który realnie zniweluje uczucie stresu. Poniżej zostaną podane uniwersalne sposoby radzenia sobie ze stresem – nie tylko podczas sesji.

  • Rozpoznaj stresor – czynnik stresujący (np.egzamin).
  • Ustal co możesz zmienić (ewentualna reorganizacja pracy).
  • Zastanów się nad swoimi słabymi i mocnymi stronami.
  • Zrelaksuj się! Posłuchaj spokojnej muzyki oraz stosuj techniki relaksacyjne.
  • Uprawiaj sport na świeżym powietrzu.
  • Pij zioła na uspokojenie (np. melisa).

Poniżej ciekawa technika radzenia sobie ze stresem z kanału na Youtube Rozwojowiec.

Czy powyższe metody sprawdzają się w rzeczywistości? O zdanie zapytaliśmy kolejnych studentów śląskich uczelni.

– Zazwyczaj przed egzaminem piję melisę, nie wiem czy działa na zasadzie efektu placebo, czy naprawdę uspokaja, wiem jedno – zdecydowanie lepiej się po niej czuję – wypowiedź 21 letniego studneta Politechniki Śląskiej w Gliwicach

– Moją niezawodną metodą na stres jest relaks. Dzień przed egzaminem staram się już nie uczyć, włączam jakąś spokojną muzykę i leżę niczym się nie przejmując. Pomaga to na okiełzdanie natłoku myśli – mówi 22 letnia studentka zarządzania na GWSP w Chorzowie

– Kiedy stres się kumuluje kilkoma sprawami na raz albo w krótkim odstępie czasowym, wtedy najbardziej lubię pójść na trening i wyżyć się na bieżni. Po treningu jestem zmęczony, ale stres od razu mija – mówi 22 letni student filologii angielskiej UŚ w Katowicach

Niektórzy wykładowcy umożliwiają zdawanie egzaminu w terminie zerowym.  Zdecydowanie wywołuje on mniej stresu niż egzaminy w oficjalnej sesji. Warto z tej opcji skorzystać, niezdanie na zerówce nie wiąże się z wpisaniem 2 do indeksu. Można ponownie podejść do pierwszego terminu i w ostateczności do drugiego.

Znalezienie indywidualnego złotego środka na stres to tylko kwestia czasu. Ważne, aby pamiętać, że strach ma wielkie oczy, a to co człowieka tak stresuje często nie jest tego warte. Dlatego człowiek powinien sobie wbić klin do głowy, że ze stresem da się wygrać „nie taki diabeł straszny jak go malują.”

Bibliografia:

I. Heszen-Niejodek, Teoria stresu psychologicznego i radzenia sobie [w:] Strelau J., (red.), Psychologia. Podręcznik akademicki, t. 3,Wyd. GWP, Gdańsk 2005

Autor: Agnieszka Polus | zdjęcie:dlastudenta.pl

5.00 avg. rating (97% score) - 1 vote
Tagged with: , , ,
Agnieszka Polus

View all contributions by Agnieszka Polus

Przeczytaj podobne

1 Comment

  1. serena 5 listopada 2016 at 22:13

    Mi raczej ciężko zwyciężyć ze stresem bo pomimo starań wraca szybciutko, mi bardzo pomaga ziołowy nervomix control, mogę się skupić, jestem spokojna i nie denerwuję się ciągle. Jest na bazie melisy także jest bezpieczny i nie czuję się po nim senna itp.

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Patronat Medialny

Chcesz abyśmy objęli Twoje wydarzenie Patronatem Medialnym? Przeczytaj zasady tutaj

Statystyki serwisu

Przedstawiamy statystyki serwisu CzytamiWiem.pl publikowane na podstawie danych z Google Analytics. Sprawdź

Znajdź nas!

  • Lubię To!
  • Plusuj
  • Tweetnij:)
  • Looknij