Nowy sezon Ekstraklasy startuje za kilka dni. Co pokażą śląskie drużyny?

Nowy sezon Ekstraklasy startuje za kilka dni. Co pokażą śląskie drużyny?

0 22

Nowy sezon rozgrywek w Lotto Ekstraklasie startuje już w piątek. Górny Śląsk zawsze był‚ siłą‚ napędową rozgrywek na najwyższym szczeblu. To zespoły z tego regionu stanowiły najliczniejszą grupę w Ekstraklasie. Ten stan rzeczy już uległ‚ zmianie. W sezonie 2017/18 po raz drugi z rzędu w elicie zagrają tylko dwa Śląskie zespoły. Sprawdzamy ich szanse w rywalizacji z innymi drużynami.

Powtórzyć sukces z przed roku

Piast Gliwice o minionym sezonie raczej nie będzie chciał pamiętać. Przystępując do rozgrywek jako wicemistrzowie Polski z pewnością liczyli na coś więcej, niż tylko walka o utrzymanie. Fani klubu z Gliwic z mają więc ciche nadzieje, że nowy sezon będzie lepszy oraz na powtórkę z sezonu 2015/16, kiedy to Piastunki biły się z Legią o tytuł‚ mistrzowski. W zespole zaszło kilka zmian, a kilka nabytków zasługuje na uwagę. Największym wzmocnieniem jest bez wątpienia powrót Konstantina Vassiljeva, który ostatnio grał‚ dla Jagielloni Białystok. Warto zwrócić uwagę również na postać Aleksandra Jagiełły. Były zawodnik Znicza Pruszków dołączył do drużyny za darmo, gdyż jego kontrakt z pierwszoligowym spadkowiczem wygasł‚ po zakończeniu sezonu. Jagiełło ze swoim poprzednim klubem nie utrzymał‚ się w 1 lidze, jednak swoją grą przerastał pozostałych kolegów co najmniej o klasę. Jest to młody zawodnik, mający 22 lata, więc Piast może mieć z niego duży pożytek i władzom klubu należą się gratulacje za sprowadzenie tego gracza. Wśród nowych twarzy w drużynie Piasta znajdziemy jeszcze Bartosza Walencika (Siarka Tarnobrzeg) i Martina Konczkowskiego (Ruch Chorzów) oraz powracających z wypożyczeń: Kornela Osyrę, Dominika Budzika, Piotra Kwaśniewskiego, Karola Angielskiego, a także Sebastiana Musiolika. Piast ma też swoje problemy u progu sezonu. W piątek 7 lipca z funkcji prezesa rady nadzorczej został‚ odwołany Marek Kwiatek, który piastował‚ swój urząd zaledwie przez osiem miesięcy. Nie wiadomo jaki wpływ na wyniki zespołu będą miały zmiany zachodzące we władzach klubu.

Beniaminek jakich mało

Drugi zespół z Górnego Śląska nowy sezon w Ekstraklasie rozpocznie jako beniaminek. Te zespoły zwykle przed startem rozgrywek typuje się jako kandydatów do spadku. Trudno jednak o takie stwierdzenie, gdy chodzi o czternastokrotnego mistrza kraju. Górnik Zabrze po rocznej przerwie wraca do elity i cel jest jasny. Kibice informowali o nim tuż po awansie, a brzmi następująco: „Nigdy więcej pierwszej ligi”. W Zabrzu zmiany miały miejsce już w trakcie minionego sezonu. Drużyna spisywała się poniżej oczekiwań, a szanse na awans spadły niemal do zera. Wtedy trener Marcin Brosz postanowił‚ zrezygnować z kilku doświadczonych graczy i postawił‚ na juniorów. Młodzież zostawiała na boisku serce w każdym meczu, co zaowocowało fantastycznym finiszem i awansem. Skoro coś działa, nie należy tego psuć, więc w składzie szykowanym na Ekstraklasę nie brakuje młodych piłkarzy. Pierwszym nazwiskiem, na które warto zwrócić uwagę to Michał Koj. Zawodnik opuścił‚ Ruch Chorzów na rzecz odwiecznego rywala i wszystko wskazuje na to, będzie ogromnym wzmocnieniem drużyny z Roosevelta. Kolejnym nabytkiem jest Michał‚ Kądzior z Wigier. Napastnik został‚ wybrany najlepszym zawodnikiem Nice 1 Ligi, a teraz otrzymał‚ szansę dalszego rozwoju na boiskach Ekstraklasy. Ponadto Górnik pozyskał‚ gracza Legii Warszawa – Mateusza Wieteskę. Nowy sezon w Zabrzu to wielka niewiadoma. Nikt do końca nie wie na co stać Górnik, ale wiemy jedno – ta młodzież zdolna jest do wszystkiego. To powinno wystarczyć, by z ogromnym zainteresowaniem śledzić spotkania beniaminka, bo emocji w nich nie zabraknie.

Nowy sezon pod znakiem niewiadomych

Zarówno Górnik Zabrze, jak i Piast Gliwice nie do końca są pewni swoich szans. Nowy sezon Ekstraklasy startuje już w najbliższy piątek i oba śląskie kluby oficjalnie będą grały o utrzymanie w elicie. Nie oznacza to jednak, że do końca rozgrywek będą walczyć o swoje być albo nie być. Ekstraklasa jest bardzo nieprzewidywalna, a Górnika i Piast stać na sprawienie niespodzianki i walkę o grupę mistrzowską. Wszyscy mieszkańcy regionu powinni życzyć obu zespołom miejsca w pierwszej ósemce, bo tylko te dwie ekipy bronią honoru śląskiej piłki, która swój najlepszy czas ma już dawno za sobą.

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes
Adrian Magnor

View all contributions by Adrian Magnor

Przeczytaj podobne

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Patronat Medialny

Chcesz abyśmy objęli Twoje wydarzenie Patronatem Medialnym? Przeczytaj zasady tutaj

Statystyki serwisu

Przedstawiamy statystyki serwisu CzytamiWiem.pl publikowane na podstawie danych z Google Analytics. Sprawdź

Znajdź nas!

  • Lubię To!
  • Plusuj
  • Tweetnij:)
  • Looknij