Mak wraca po kontuzji i ratuje punkt w meczu z Sandecją

Mak wraca po kontuzji i ratuje punkt w meczu z Sandecją

0 23

W ramach 12. kolejki rozgrywek Lotto Ekstraklasy, Piast Gliwice przy Okrzei  podejmował Sandecję Nowy Sącz. Podczas spotkania zastosowano technologię VAR. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2, a punkt dla zespołu Piasta uratował wracający po niemal rocznej absencji Mateusz Mak.

Prowadzenie Piasta i wyrównanie po VAR

Zawodnicy Piasta wyszli na ten mecz bardzo zmotywowani i nie pozwalali gościom wyjść z własnej połowy. Spotkanie mogło się rozpocząć od mocnego uderzenia. Po dobrze rozegranym ataku pozycyjnym przed szansą stanął Valencia, jednak uderzył minimalnie niecelnie. Chwilę później idealną okazję do zdobycia gola miał Sedlar, ale stracił równowagę i przewrócił się w polu karnym. Po niezłym początku i natarciu gospodarzy tempo meczu nieco spadło, choć wciąż to Piast miał inicjatywę, a Sandecja nie potrafiła stworzyć zagrożenia nawet po stałych fragmentach. Po raz pierwszy w polu karnym gospodarzy zakotłowało się dopiero w 20. minucie, kiedy po dobrym dośrodkowaniu, futbolówki w polu karnym nie sięgnął Kolev. Z kolei pięć minut później goście dwa razy z rzędu wrzucali piłkę z narożnika boiska. Obie wrzutki spowodowały zamieszanie pod bramką, ale bez efektu. Później do głosu ponownie doszedł Piast Gliwice. W 28. minucie zupełnie niepilnowany w polu karnym odnalazł się Sedlar, który bez trudu przyjął sobie piłkę po podaniu Heberta i precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Kilka minut później Papadopulos mógł, a nawet powinien podwyższyć wynik. Znakomity drybling zakończył jednak słabym strzałem prosto w bramkarza rywali. W 41. minucie spotkania pokaz swoich umiejętności dał Valencia. Najpierw świetnym zwodem minął dwóch obrońców a chwilę później oddał strzał na bramkę, ale Gliwa był czujny i nie dał się pokonać. Tuż przed końcem pierwszej połowy Mateusz Cetnarski oddał strzał z kilkudziesięciu metrów. Piłka odbiła się od poprzeczki, a arbiter Jarosław Przybył po skorzystaniu z VAR uznał, że przekroczyła linię bramkową przed powrotem na boisko, więc Sandecja zdobyła gola do szatni.

Mak wraca i ratuje Piasta

Sandecja nie poszła za ciosem od początku drugiej połowy, a Piast nie zaczął jej tak odważnie jak pierwszej. Pierwsze zagrożenie pod bramką gości stworzyli sobie w 52. minucie spotkania. Swoich sił ponownie próbował grający niezłe spotkanie Valencia, ale znów lepszy okazał się golkiper Sandecji. Goście z kolei pierwszą groźną okazję po przerwie stworzyli sobie w 60. minucie meczu, gdy wydawało się, że Trochim dobrze złożył się do strzału, lecz piłka poszybowała nad bramką Rusova. Kolejne minuty upływały pod znakiem typowej Ekstraklasy, co oznacza, że zawodnicy obu drużyn zaserwowali widzom serię słabych, a czasem nawet fatalnych zagrań. Jedynie Joel Valencia wciąż robił różnicę na boisku i w 74. minucie spotkania znów stanął przed szansą na pokonanie Gliwy. Znów górą był bramkarz, choć tym razem zawodnik Piasta uderzał z kilku metrów. Pozostali zawodnicy gospodarzy wyraźni zostali uśpieni przez ospałą grę gości. Efekty zobaczyliśmy w 79′ minucie, gdy gracze Sandecji rozgrywali sobie swobodnie piłkę przed polem karnym Piasta, a później Filip Piszczek głową skierował piłkę do siatki. Cała akcja gości wyglądała jak gierka na treningu. W 85. minucie meczu na boisko wszedł wracający po długiej przerwie Mateusz Mak, zmieniając Patryka Dziczka. Arbiter doliczył sześć minut do drugiej połowy. W tym czasie Mateusz Mak zdołał uratować punkt dla Gliwiczan, dając świetną zmianę, a przy bramce asystował mu Valencia.

Piast Gliwice zremisował z Sandecją Nowy Sącz, a bohaterem Gliwiczan został Mateusz Mak. Spotkanie było dosyć wyrównane, chociaż nieco lepsze wrażenie sprawiali gospodarze, a zwłaszcza wyróżniający się w tym meczu Joel Valencia.


Piast Gliwice 2:2 (1:1) Sandecja Nowy Sącz

Bramki: 28′ Sedlar, 90’+4 Mak – 45′ Cetnarski, 79′ Piszczek

Piast Gliwice skład (4-5-1): 31. Rusov – 20. Konczkowski, 88. Korun, 91. Hebert, 5. Pietrowski (c) – 16. Dziczek (85′ Mak), 25. Sedlar, 11. Jagiełło, 7. Jankowski (66′ Angielski), 17. Valencia – 27. Papadopulos | TRENER: Waldemar Fornalik

Sandecja skład (4-5-1): 1. Gliwa – 17. Basta, 6. Krachunov, 28. P. Bucko, 22. Mraz – 21. Cetnarski, 7. Baran (c), 37. Dudzic (75′ Piszczek), 10. Trochim (77′ Korzym), 20. Danek (63′ Brzyski) – 92. Kolev | TRENER: Radosław Mroczkowski

Sędzia: Jarosław Przybył

Frekwencja: 4.248

5.00 avg. rating (98% score) - 2 votes
Adrian Magnor

View all contributions by Adrian Magnor

Przeczytaj podobne

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Patronat Medialny

Chcesz abyśmy objęli Twoje wydarzenie Patronatem Medialnym? Przeczytaj zasady tutaj

Statystyki serwisu

Przedstawiamy statystyki serwisu CzytamiWiem.pl publikowane na podstawie danych z Google Analytics. Sprawdź

Znajdź nas!

  • Lubię To!
  • Plusuj
  • Tweetnij:)
  • Looknij