Wigry i Górnik dzielą się punktami po słabym spotkaniu

Wigry i Górnik dzielą się punktami po słabym spotkaniu

0 21

W 27 kolejce rozgrywek Nice 1 Ligi, Górnik Zabrze podejmował na swoim stadionie Wigry Suwałki. Delikatnie mówiąc, spotkanie stało na słabym poziomie i zakończyło się podziałem punktów po bezbramkowym remisie.

Nuda, nuda, jeszcze raz nuda

Spotkanie rozpoczęło się dosyć spokojnie. Żadna ze stron nie potrafiła zdobyć przewagi, a gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Pierwszą groźna sytuację stworzyły Wigry, ale dopiero w 21 minucie, gdy po dośrodkowaniu w pole karne przed szansą stanął Mateusz Radecki, jednak główkował minimalnie niecelnie. Minutę później świetną okazję, by objąć prowadzenie mieli gospodarze. Rzutu wolnego z okolicy linii 16 metra nie wykorzystał jednak Denis Jančo. W 31 minucie ponownie zapachniało golem dla gości z Suwałk. Obrońcy Górnika przez dłuższą chwilę nie potrafili oddalić gry od własnego pola karnego, w wyniku czego przed szansą stanął Augustyniak, który pomylił się uderzając z kilku metrów. Znów nie trzeba było czekać długo na odpowiedź gospodarzy. Swoich sił próbował tym razem Łukasz Wolsztyński, ale główkował nad bramką. Później tempo znów zdecydowanie opadło, ale jeszcze na kilka minut przed przerwą idealną sytuację do wyjścia na prowadzenie mieli Zabrzanie. Z piłką w polu karnym minęło się trzech zawodników Górnika, a strzał zza szesnastki poszybował nad bramką. Pierwsza połowa była dość monotonna. Sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo i nikomu nie udało się zdobyć bramki.

Wigry i Górnik bez szans

W drugą część spotkania lepiej weszły Wigry. Pierwszą okazję po przerwie stworzyli sobie goście. Tym razem znacznie wcześniej, niż w pierwszej części, bo tuż po rozpoczęciu drugiej połowy. Z siedemnastu metrów uderzał Santana, jednak strzał poleciał nad poprzeczką. Kilka minut później znów ponad bramką strzelał tym razem Radecki. Gospodarze pierwszą okazję po przerwie stworzyli w 54 minucie. Angulo świetnie zwiódł dwóch rywali, jednak jego strzał na bramkę był niecelny. W 61 minucie meczu prawdziwe wejście smoka mógł zaliczyć Adamek. Chwilę po wejściu na boisko stanął oko w oko z bramkarzem Górnika, ale górą w tym pojedynku był Loska. Minutę później przed szansą stanął Angulo, który świetnie szarżował na bramkę, jednak mocno się pomylił i po jego strzale piłka wylądowała na trybunach. Słaba gra Górnika nie pozostała bez komentarza ze strony trybun. W okolicach 70 minuty spotkania można było usłyszeć okrzyki niezadowolenia Torcidy z poczynań piłkarzy i kolejnych strzałów „Panu Bogu w okno”. Kolejne minuty upływały, a wynik się nie zmieniał i niewiele wskazywało na to, że może on jeszcze ulec zmianie, gdyż obydwa zespoły grały bardzo nieporadnie. Mimo tej miernoty nie sposób wytłumaczyć tego, co wydarzyło się w 79 minucie. Adamek wygrał pojedynek z Suárezem i z Kopaczem. Został powstrzymany przez bramkarza Górnika, jednak Loska nie zdążył w porę zareagować na dobitkę Zapolnika. Ten z kolei trafił w boczną siatkę. To była dwustu procentowa okazja. Ostatnia akcja w meczu była dobrym podsumowaniem tego spotkania. Górnicy wyszli z kontrą czterech na dwóch i z ogromnym wdziękiem zmarnowali doskonałą okazję na zwycięskiego gola.

Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem i nie był to na pewno mecz, który warto zapamiętać. Gdyby w ogóle się nie odbył, niczego by to nie zmieniło. Zawodnicy Górnika zostali wygwizdani przez swoich fanów, a mnie przed zaśnięciem uratowała transmisja z turnieju FUT Champions, którą śledziłem w czasie tego pojedynku.


Górnik Zabrze 0:0 Wigry Suwałki

Górnik Zabrze skład: 1. T. Loska – 3. A. Wolniewicz, 2. B. Kopacz, 15. D. Suárez, 24. M. Karwot (70′ D. Ledecky) – 22. S. Matuszek (c), 25. Ł. Wolsztyński (55′ B. Olszewski), 7. R. Kurzawa, 6. D. Jančo (46′ M. Ambrosiewicz), 21. S. Arčon – 17. I. Angulo

Wigry Suwałki skład: 30. H. Zoch, – 10. M. Radecki, 11. D. Kądzior, 15. A. Kwame, 14. O. Santana (60′ K. Adamek) – 8. R. Augustyniak, 19. M. Wichtowski, 25. D. Gąska, 24. K. Zapolnik – 18. J. Bucholc (c), 2. P. Baranowski

Sędzia: Zbigniew Dobrynin (Łódź)

5.00 avg. rating (97% score) - 1 vote
Adrian Magnor

View all contributions by Adrian Magnor

Przeczytaj podobne

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Patronat Medialny

Chcesz abyśmy objęli Twoje wydarzenie Patronatem Medialnym? Przeczytaj zasady tutaj

Statystyki serwisu

Przedstawiamy statystyki serwisu CzytamiWiem.pl publikowane na podstawie danych z Google Analytics. Sprawdź

Znajdź nas!

  • Lubię To!
  • Plusuj
  • Tweetnij:)
  • Looknij