Angulo znów daje popis

Angulo znów daje popis. Górnik Zabrze deklasuje Wisłę Płock

0 22

W 7. kolejce rozgrywek Lotto Ekstraklasy do Zabrza przyjechała Wisła Płock. Górnik Zabrze nie miał litości dla swojego rywala i wygrał to spotkanie bardzo pewnie, pokonując gości 4:0. Hat-trickiem w tym meczu popisał się najlepszy strzelec w tym sezonie Ekstraklasy – Igor Angulo, który ma swoim koncie już 10 trafień.

Angulo raz, Angulo dwa…

Spotkanie rozpoczęło się dosyć spokojnie, jednak już w 6. minucie doszło do pierwszej groźnej sytuacji pod bramką Górników. Michalak dośrodkował w pole karne, a Kante i Piątkowski szykowali się do oddania strzału z bliskiej odległości od bramki. Na szczęście ubiegł ich stoper Zabrzan i oddalił zagrożenie. Na odpowiedź czekaliśmy do 12. minuty. W świetnej sytuacji, by pokonać Kiełpina mógł znaleźć się Damian Kądzior. Niestety w momencie podania był na spalonym, a do tego poślizgnął się jeszcze i nie doszedł do piłki. Górnicy jednak nie odpuszczali i wciąż naciskali na rywala. Dwie minuty później po wrzutce w pole karne, na bramkę uderzał Angulo, ale piłka odbiła się od obrońcy i opuściła boisko. Tempo meczu nie było szalone, a na kolejną okazję trzeba było czekać aż do 30. minuty. Najpierw strzał Żurkowskiego sprzed szesnastki został zablokowany, a chwilę później nie zdołał trącić piłki tuż przed bramką gości. Pięć minut później Górnicy ponownie stanęli przed szansą na otwarcie wyniku, a gola mógł przynieść stały fragment gry. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego na bramkę główkował Dani Suarez, który zdobywał już w ten sposób bramki. Tym razem jednak piłka poleciała nad poprzeczką. Gospodarze mieli lekką przewagę w tym spotkaniu i potrafili ją wykorzystać W 38. minucie spotkania stały fragment gry przyniósł otwarcie wyniku. Żurkowski wrzucał futbolówkę z narożnika, a piłkę głową do bramki skierował super snajper Górnika – Igor Angulo. To jego ósme trafienie w siódmym meczu ligowym w tym sezonie. Jeszcze przed przerwą, w 44. minucie spotkania, poprawił swój bilans dzięki fantastycznemu uderzeniu z okolicy szesnastego metra po podaniu Matuszka i Górnik prowadził już 2:0.

…i pogrom w Zabrzu

Pierwsze słowo po przerwie należało do zawodników z Płocka. W 48. minucie bliski szczęścia był Byrtek, ale jego główka po rzucie rożnym była nieskuteczna. Cztery minuty później Wolsztyński mógł zamknąć to spotkanie. Szybka kontra i zawodnik Górnika wyszedł na pozycję sam na sam z bramkarzem. Jego strzał trafił w słupek, a piłka opuściła boisko, ale można powiedzieć, że co się odwlecze to nie uciecze. W 53. minucie do bramki gości trafił Mateusz Wieteska, który zdobył swoją pierwszą bramkę w barwach Górnika. Goście z Płocka odpowiedzieli na to trzecie trafienie już dwie minuty później, ale były piłkarz Górnika – Jose Kante, zdobył bramkę za pomocą ręki, więc gol nie został uznany. Wisła próbowała, a Górnik kontrował i demolował gości. W 58. minucie hat-tricka w tym meczu skompletował Igor Angulo, przerzucając piłkę nad bramkarzem przed polem karnym. Pewnie prowadzący w tym mecz Górnik oddał inicjatywę gościom, licząc przy tym na kolejne okazje do kontrataków. Zawodnicy z Płocka próbowali tworzyć sobie dogodne sytuacje, a najaktywniejszy był bez wątpienia Kante. W 65. minucie trafił prosto w Loskę, a chwilę później strzelał nad poprzeczką. Górnik był jednak zdecydowanie poza zasięgiem, a najlepszy zawodnik w szeregach gości w 69. minucie zobaczył drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Rafał Kurzawa w 75. minucie meczu był bliski dobicia rozbitej już Wisły. Fantastycznie złożył się do strzału z rzutu wolnego, ale piłka trafiła w poprzeczkę i opuściła boisko. Czerwona kartka dla Kante była kluczowa dla dalszego przebiegu gry. Goście zupełnie zrezygnowali z walki o poprawę wyniku, przez co spadła liczba szans do rozegrania szybkiej kontry przez gospodarzy, którzy nie zamierzali już ruszać do zmasowanego ostrzału. Nie oznacza to jednak, że groźnych sytuacji już nie było. Na swojego gola pracował bowiem Rafał Kurzawa, który w 85. minucie znów świetnie uderzał na bramkę, ale tym razem górą był Kiełpin. Doskonały wynik to świetna okazja do tego, by dać szansę nowym graczom. W końcówce spotkania bohatera Zabrzan – Igora Angulo, zmienił debiutujący w Ekstraklasie Dariusz Pawłowski.

Górnik Zabrze zdeklasował Wisłę Płock i wskoczył na ligowe podium. Wisła Płock z kolei plasuje się na 10. miejscu. Górnicy zagrali świetne spotkanie, a fantastyczna publiczność na stadionie znów nie zawiodła. Czekamy na kolejne występy świetnego beniaminka i genialnego Igora Angulo.


Górnik Zabrze 4:0 (2:0) Wisła Płock

Bramki: 38′ Angulo, 44′ Angulo, 53′ Wieteska, 58′ Angulo

Górnik Zabrze skład: 1. Loska – 28. Ambrosiewicz, 4. Wieteska, 15. Suarez, 14. Koj – 9. Kądzior (68′ R. Wolsztyński), 22. Matuszek (c), 27. Żurkowski, 7. Kurzawa – 25. Ł. Wolsztyński (78′ Urynowicz), 17. Angulo( 85′ Pawłowski) | TRENER: Marcin Brosz

Wisła Płock skład: 87. Kiełpin (c) – 20. Stefańczyk, 26. Łasicki, 17. Byrtek, 95. Stępiński – 77. Michalak, 8. Furman (75′ Dźwigała), 6. Rasak (46′ Szymański), 20. Kante – 10. Merebashvili (60′ Varela), 27. Piątkowski | TRENER: Jerzy Brzęczek

Żółte Kartki: 55′ Kante, 69′ Kante

Czerwone kartki: 69′ Kante

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)

Frekwencja: 20.054

5.00 avg. rating (98% score) - 2 votes
Adrian Magnor

View all contributions by Adrian Magnor

Przeczytaj podobne

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Patronat Medialny

Chcesz abyśmy objęli Twoje wydarzenie Patronatem Medialnym? Przeczytaj zasady tutaj

Statystyki serwisu

Przedstawiamy statystyki serwisu CzytamiWiem.pl publikowane na podstawie danych z Google Analytics. Sprawdź

Znajdź nas!

  • Lubię To!
  • Plusuj
  • Tweetnij:)
  • Looknij